Mieszkaniec powiatu wysokomazowieckiego odpowie przed sądem za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, mimo orzeczonego wcześniej zakazu prowadzenia pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany przez policję podczas rutynowej kontroli drogowej. Funkcjonariusze od razu wyczuli od niego woń alkoholu, dlatego przeprowadzili badanie trzeźwości. Alkomat wykazał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.
To jednak nie wszystko. Sprawdzenie w systemach policyjnych ujawniło, że kierowca miał aktywny, trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczony wcześniej przez sąd. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi do czasu wytrzeźwienia.
Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Wysokiem Mazowieckiem, który rozpatrzył ją w trybie przyspieszonym. Wyrok był surowy: rok bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz obowiązek zapłaty 10 tysięcy złotych nawiązki.
Przypadek ten pokazuje, jak poważne konsekwencje grożą za jazdę po alkoholu, zwłaszcza gdy kierowca łamie wcześniejsze zakazy sądowe. Policja przypomina, że nietrzeźwi kierowcy stanowią ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach, a ich zatrzymanie często zapobiega tragediom.
Źródło: Policja Wysokie Mazowieckie

